Transkrypcja podcastu:   Pewnie to znasz: widzisz w sklepie jakiś przedmiot i czujesz, że musisz go mieć, bo jest świetny. Kupujesz i… okazuje się, że zakup nie do końca spełnił Twoje oczekiwania. Przedmiot wprawdzie jest piękny, ale kompletnie niefunkcjonalny. Ma mnóstwo nieprzydatnych funkcji, a te, które by się przydały, albo są niedopracowane, albo w ogóle…

Czytaj dalej

  Transkrypcja podcastu:   Czy copywriting to zajęcie dla wybranych? Kto nie może albo kto nie powinien się nim zajmować? Czy trzeba mieć jakieś przygotowanie albo predyspozycje, żeby zawodowo projektować treści marketingowe? Te pytania stawia sobie wiele osób marzących o tekstowym freelansie. Jeśli jesteś jedną z nich – jeśli zastanawiasz się,…

Czytaj dalej

  (Lekko zredagowana) transkrypcja podcastu:   W jaki sposób copywriterzy zniechęcają do siebie klientów? Co mogą zrobić, żeby się wyróżnić? Czego oczekują klienci poszukujący osoby, która stworzy dla nich treści? Cześć, tu Ewa Szczepaniak z Tekstowni.pl, a to jest kolejny odcinek podcastu Copylogika (nie tylko) dla laika, w którym porozmawiamy właśnie…

Czytaj dalej

  Transkrypcja podcastu:   Od czasu do czasu w copywriterskich grupach na FB pojawia się pytanie o to, jak wycenić pracę dla klienta. I zawsze wcześniej czy później (najczęściej wcześniej) pojawia się ktoś, kto odpowiada: Zastanów się, ile Ci to zajmie, pomnóż liczbę godzin przez swoją stawkę godzinową i masz wycenę.…

Czytaj dalej

  Transkrypcja podcastu: Czy pisania można się nauczyć? Jak to jest być copywriterem? Co może zrobić początkujący copywriter, żeby się nie zniechęcić do projektowania tekstów pod wpływem jakiegoś drobnego niepowodzenia? O tym wszystkim usłyszysz w dzisiejszym odcinku.   Cześć, tu Ewa Szczepaniak z Tekstowni.pl, a to jest kolejny odcinek podcastu Copylogika (nie tylko)…

Czytaj dalej

Przez to, że obiegowe rozumienie copywritingu jest – powiedzmy – zaburzone, cierpią osoby, które zajmują się copywritingiem profesjonalnie (no bo wiadomo: skoro to takie nic, to dlaczego by za to płacić nie wiadomo ile), cierpi rynek, bo jest zalewany usługami marnej jakości, a tym samym cierpią także klienci, bo na te usługi marnej jakości trafiają.

Czas sprostować to i owo.

Czytaj dalej

6/6