Wiem, jak jest. Wstajesz rano i zastanawiasz się, w co ręce włożyć. Zaczynasz dzień od wielkiego tekstu sprzedażowego, ale życie co chwilę coś od Ciebie chce, więc rzucasz ten tekst i łapiesz się za drobnicę (bo te opisy produktów też przecież trzeba pchnąć). W międzyczasie musisz obsłużyć swojego Instagrama (i wszystkie powiadomienia, które Ci serwuje), odpisać na maile (nie tylko służbowe), oddzwonić do klienta (i do koleżanki)…  Skończ z tym. Zostań copywriterem esencjalistą.

Czytaj dalej

  Transkrypcja podcastu: Czy wirtualna asysta to dobre uzupełnienie usług copywriterskich? Czym jest recykling treści i jak go wykorzystać w marketingu online? Na co zwraca uwagę właścicielka firmy rekrutująca osobę z dobrym piórem? O tym wszystkim (m.in.) usłyszysz w dzisiejszym odcinku…

Czytaj dalej

Transkrypcja podcastu:   Być może kiedyś marzyłaś albo marzyłeś o tym, żeby pisać zawodowo, ale… ktoś Ci powiedział, że to bez sensu, że na tym nie zarobisz, więc dałeś się poprowadzić — albo zwieść — temu głosowi rozsądku i robisz coś,…

Czytaj dalej

  Transkrypcja podcastu:   Czy copywriting to zajęcie dla wybranych? Kto nie może albo kto nie powinien się nim zajmować? Czy trzeba mieć jakieś przygotowanie albo predyspozycje, żeby zawodowo projektować treści marketingowe? Te pytania stawia sobie wiele osób marzących o tekstowym…

Czytaj dalej

  (Lekko zredagowana) transkrypcja podcastu:   W jaki sposób copywriterzy zniechęcają do siebie klientów? Co mogą zrobić, żeby się wyróżnić? Czego oczekują klienci poszukujący osoby, która stworzy dla nich treści? Cześć, tu Ewa Szczepaniak z Tekstowni.pl, a to jest kolejny odcinek…

Czytaj dalej

  Transkrypcja podcastu:   Od czasu do czasu w copywriterskich grupach na FB pojawia się pytanie o to, jak wycenić pracę dla klienta. I zawsze wcześniej czy później (najczęściej wcześniej) pojawia się ktoś, kto odpowiada: Zastanów się, ile Ci to zajmie,…

Czytaj dalej

Pamiętam jak dziś. Enta godzina szkolenia. Nagle pada pytanie, na które znam odpowiedź, ale… No jak to? Przecież to nie na jedno słowo, a jeśli zacznę mówić, to wszyscy będą na mnie patrzeć. Może lepiej siedzieć cicho? W pewnym momencie  pojawia się myśl: to próba. Jeśli sobie poradzę tu, to poradzę sobie wszędzie. Czuję, jak moja ręka sama się podnosi. 15 minut później wiem, że osiągnę, co tylko zechcę.

Czytaj dalej

To normalne, że na początku masz pod górkę. Nowa droga zawodowa, konkurencja, odpowiedzialność nie tylko za to, co odsyłasz klientowi, lecz także za to, żeby ten klient w ogóle się pojawił — to może być trudne. Ale wiesz co? Być może nie jest trudne aż tak, jak Ci się wydaje. 

Czytaj dalej

Demony istnieją. Dopadają czasem Bogu ducha winnych copy i szepczą im słowa, które przygnębiają, odbierają siły i zniechęcają do starań. Ze stadkiem takich demonów zmagało się ostatnio kilkoro moich kursantów. Ten post napisałam specjalnie dla nich i im go dedykuję.

Czytaj dalej

9/18