Które z tych szkodników żerują w Twoich tekstach? (cz. 3)
Znasz już psujnika bełkotka, nadętnika pospolitego, motacza wkręcalnika i 7 innych gatunków. Czas na ostatnią czwórkę. Dowiedz się, jakie jeszcze podstępne istoty czyhają, by wkraść się do tekstów, zdeformować je i ośmieszyć. I pamiętaj! Choć to ostatni odcinek leksykonu, lista szkodników nie jest kompletna. Czuwaj, czytaj i pytaj, bo szkodniki nie śpią. W każdej chwili mogą zaatakować także Twoją twórczość!
Które z tych szkodników żerują w Twoich tekstach? (cz. 2)
Pamiętasz psujnika bełkotka, nadętnika pospolitego i ich trzech braci? Nawet jeśli poznałeś te paskudy na wylot i do perfekcji opanowałeś sposoby radzenia sobie z nimi, nie możesz czuć się bezpieczny. To dopiero mała część stadka, które czai się między palcami a klawiaturą, by niespostrzeżenie oszpecić, a nawet ośmieszyć Twoje dzieło. Czas zidentyfikować kolejną piątkę. Przeczytaj i bądź czujny! Szkodniki tekstowe nie śpią!
Które z tych szkodników żerują w Twoich tekstach? (cz. 1)
Szkodniki tekstowe czają się wszędzie. Wyrastają z dobrej woli albo z lenistwa. Lęgną się już na etapie pisania lub podczas nadgorliwych prób szlifowania tekstu. Żerują na słowach i zdaniach, a żerując, przyprawiają czytelników o białą gorączkę – zanudzają, zniesmaczają i zniechęcają. Są bardziej perfidne niż byki, bo sprytnie kryją się między słowami i udają niewiniątka. Nie pozwól, by niweczyły Twój wysiłek i przekreślały efekty pracy! Poznaj 5 pierwszych gatunków i dowiedz się, jak z nimi walczyć.
5 nawyków tekstowych, które warto sobie wyrobić w nowym roku
Jakie masz postanowienia tekstowe na nowy rok? Będziesz dużo pisać? Rozkręcisz blog? Bez względu na to, co tam sobie planujesz, mam coś dla Ciebie. Zobacz, jak rozhulać klawiaturę i wpaść w nałóg pisania. Niech problemy z weną będą już sprawą niechlubnej przeszłości.
Jak pisać chwytliwe tytuły?
„Chwytliwe tytuły to podstawa” – ile razy czytałeś takie zdanie? Pojawia się ono w artykułach nt. webwritingu, marketingu i blogowania. Autorzy poradników tego rodzaju chętnie napominają, że nagłówek (czyli tytuł) ma przyciągać uwagę, rzadko jednak podpowiadają, jak taki efekt osiągnąć. Z tego poradnika dowiesz się wreszcie wszystkiego, co zawsze chciałeś wiedzieć o projektowaniu chwytliwych tytułów.
Teksty SEO – wszystko, co warto o nich wiedzieć
Teksty SEO jeszcze niedawno kojarzyły się z twórczością w rodzaju: „Jestem fotograf ślubny Warszawa. Każdy, kto robi zdjęcia u fotograf ślubny Warszawa, wie, że nikt nie robi lepszych zdjęć niż fotograf ślubny Warszawa”. Dziś liczą się wartościowe treści, które przyciągają klientów. To one – jak przekonuje sam Matt Cutts, inżynier Google – są „kluczem do rankingów” najpopularniejszej przeglądarki. Chcesz wiedzieć, jak pisać takie teksty?
Czego warsztaty poetyckie nauczyły mnie o copywritingu?
Poezja kojarzy się na ogół z dotykaniem niedotykalnego. Stereotypowy poeta to ktoś, kto – mentalnie przynajmniej – unosi się jakieś pół metra nad ziemią. Tymczasem copywriter… Copywriter musi mocno stać na ziemi obiema nogami i stopy powinien mieć co najmniej rozmiaru 45. On nie uprawia sztuki, tylko sprzedaje — czy może być coś bardziej przyziemnego? A jednak udział w warsztatach poetyckich doprowadził mnie do wniosku, że poezja i copywriting mają kilka wspólnych cech.
Te słowa zwiększą skuteczność Twojego tekstu
Ile razy słyszałeś, że słowa mają moc? Ja spotykam się z tym (nieco już zużytym) stwierdzeniem co krok (być może nie bez znaczenia jest tu fakt, że „w słowach robię” i po stronach dotyczących słów się włóczę). Ostatnio pozwoliłam sobie na subiektywny przegląd słów pułapek. Dziś zwrot o 180 stopni. Oto lista skutecznych słów — słów wytrychów — które mają moc otwierania serc i… portfeli.
Używasz w tekstach tych słów? Uważaj!
Choć na blogu czy stronie WWW liczy się grafika, to kluczowe są jednak słowa. To one przekazują informacje, mogą oddziaływać na zmysły i zachęcać lub – wręcz przeciwnie – przyprawić czytelnika o mdłości. Są słowa wytrychy, które przekonują, i są słowa pułapki, które mogą narobić więcej szkody niż pożytku. Jednym i drugim postanowiłam się przyjrzeć. Na początek subiektywny przegląd słów, na które warto w swojej twórczości uważać.









