Ile razy słyszałeś, że słowa mają moc? Ja spotykam się z tym (nieco już zużytym) stwierdzeniem co krok (być może nie bez znaczenia jest tu fakt, że „w słowach robię” i po stronach dotyczących słów się włóczę). Ostatnio pozwoliłam sobie na subiektywny przegląd słów pułapek. Dziś zwrot o 180 stopni. Oto lista skutecznych słów — słów wytrychów — które mają moc otwierania serc i… portfeli.

Czytaj dalej

Choć na blogu czy stronie WWW liczy się grafika, to kluczowe są jednak słowa. To one przekazują informacje, mogą oddziaływać na zmysły i zachęcać lub – wręcz przeciwnie – przyprawić czytelnika o mdłości. Są słowa wytrychy, które przekonują, i są słowa pułapki, które mogą narobić więcej szkody niż pożytku. Jednym i drugim postanowiłam się przyjrzeć. Na początek subiektywny przegląd słów, na które warto w swojej twórczości uważać.

Czytaj dalej

Odbiorcę tekstu reklamowego można próbować uwieść na wiele sposobów. Można przemawiać do jego zmysłów, kusić korzyściami albo budzić emocje. Można też próbować go rozbawić. Kiedy rozśmieszanie działa, a kiedy może zaszkodzić? Czy są wreszcie żarty uniwersalne, czy może rodzaj dowcipu powinien być dobierany na miarę? Co śmieszy Polaków? Zebrałam odpowiedzi na wszystkie te pytania.

Czytaj dalej

jak pisać dla kobiet

O tym, że tekst warto dostosować do klienta, nikogo nie trzeba przekonywać. Pisałam już o typach klientów, o systemach reprezentacji, o potrzebach, budowaniu persony i wielu innych sposobach możliwie jak największej „indywidualizacji” przekazu. Nigdy jednak nie zastanawiałam się na tym blogu nad – że tak to mądrze ujmę – znaczeniem stereotypów płciowych w komunikacji marketingowej. Spróbuję to nadrobić, prezentując rady dwojga specjalistów.

Czytaj dalej

claude hopkins

Na czym Ci zależy? Na zgromadzeniu publiczności oczekującej Twoich kolejnych postów? A może na skłonieniu do zakupu? Zła wiadomość jest taka, że nawet jeśli masz lekkie pióro i dobrze radzisz sobie z językiem, żadnego z tych celów możesz nie osiągnąć, jeśli nie zrozumiesz kilku podstawowych reguł perswazyjnego pisania. Dobra wiadomość natomiast brzmi: za chwilę poznasz (lub przypomnisz sobie) zasady, którymi kierował się sam Claude Hopkins – legendarny copywriter. Gotowy? Zaczynamy!

Czytaj dalej

O tym, jak powinien wyglądać dobrze skonstruowany tekst, napisano już wiele. U nas również ten temat gościł – było o strukturze, długościczęstych błędach. A jednak każdy, kto kiedykolwiek próbował coś sklecić, wie, że kiedy przychodzi do zmierzenia się z praktyką, okazuje się, że diabeł tkwi w szczegółach. I dziś właśnie tymi szczegółami chcę się zająć. Kładę tekst pod mikroskop i analizuję mikroświat zamknięty w zdaniu.

Czytaj dalej

jak pokonać obiekcje klienta

Gdyby ludzie kupowali wszystko, co zapewnia im jakiekolwiek korzyści, zawód sprzedawcy (i copywritera, którego zadaniem jest sprzedawanie słowem) byłby najłatwiejszym zawodem na świecie. Sęk w tym, że przemawianie językiem korzyści – choć jest bardzo ważne – jeszcze nie zapewnia sukcesu. Jeśli chcesz swoim tekstem przekonać kogoś do zakupu produktu, musisz też rozwiać jego obiekcje. Podpowiadamy, jak to zrobić.

Czytaj dalej

język korzyści

Jest jeden język, który musisz opanować, jeśli coś tworzysz i chcesz to z powodzeniem sprzedawać. To język, którego nie uczą w szkołach językowych ani na akademickich lektoratach. Nie ma do niego słowników ani fiszek, nie ćwiczy się go z native’ami. Co to za język? To język korzyści.

Czytaj dalej

jak przekonać klienta - złoty krąg

Jak to się stało, że czarnoskóry pastor w czasach przed erą Internetu przekonał do swojej wizji setki tysięcy ludzi? Co sprawia, że jedne firmy sprzedają swoje towary na pniu, a inne (mimo reklamy!) ledwo przędą? Dlaczego jedna oferta chwyta za serca, a obok innej, podobnej, przechodzimy obojętnie? Tajemnicę najlepszych odkrył Simon Sinek, którego rewelacyjne wystąpienie jest kanwą tego tekstu.

Czytaj dalej

36/47