Pamiętasz Pana Banała? Tego gościa, który wkrada się do tekstów i zabija je przez uduszenie ogólnikami? Tego, który zamienia „Zosia o 6 rano z kotem na klawiaturze” w „osoby decydujące się na pracę zdalną”? Tego, który być może gości się i…

Dowiedz się więcej

Siedzisz nad tekstem, który miał być genialny. Miał porwać czytelnika, wywołać emocje, może nawet zmienić czyjś świat. A zamiast tego… coś tam jest. Słowa układają się w zdania, zdania w akapity, ale to wszystko przypomina kleik ryżowy, który w dzieciństwie wmuszali…

Dowiedz się więcej

O tym, jak powinien wyglądać dobrze skonstruowany tekst, napisano już wiele. U nas również ten temat gościł – było o strukturze, długości i częstych błędach. A jednak każdy, kto kiedykolwiek próbował coś sklecić, wie, że kiedy przychodzi do zmierzenia się z praktyką, okazuje się, że diabeł tkwi w szczegółach. I dziś właśnie tymi szczegółami chcę się zająć. Kładę tekst pod mikroskop i analizuję mikroświat zamknięty w zdaniu.

Dowiedz się więcej

3/3