Tekstowni.pl
  • kursy copywritingu
  • Dla copywritera
  • Dla przedsiębiorcy
  • Książka
  • Wiedza
    • Baza wiedzy
    • Podcast
  • Gratis
    • Bezpłatne materiały
    • Quizy
  • My
  • Kontakt
przez Ewa Szczepaniak

Tekst w dobrym stylu – czyli jaki?

Dobry styl to nie jest wyczucie ani widzimisię nazistów językowych. To przestrzeganie bardzo konkretnych zasad – tzw. kanonów stylu komunikatywnego. Chcesz je poznać?

dobry styl

  1. Jasność (klarowność)

Porządek musi być (jakkolwiek to zabrzmi 😛 ). Ze słowami i zdaniami jest jak z ludźmi: pasują do siebie lub nie, jedne rządzą, inne muszą się dopasować, są podobne lub kontrastowe. Dobry styl wymaga zachowania tych naturalnych relacji, a dobry autor dba to, by jego tekst był jak puzzle, które składają się w piękny obraz. Słowa spotykają się ze sobą i przyciągają kolejne, a czytelnik – zafascynowany – nie może oderwać się od patrzenia, co z tego wszystkiego wynika.

Co pomoże Ci osiągnąć taki efekt?
  • Podział na akapity.
  • Logiczny układ zdań i elementy łączące kolejne wypowiedzenia (temat kolejnego zdania nawiązuje do rozwinięcia poprzedniego — stosujemy zaimki [ten, tamten] odnoszące się do podmiotu poprzedniego zdania itd.).
  • Operatory międzyzdaniowe, np. Po pierwsze, O ile…, o tyle…, Podsumowując…
  • Podmiot i orzeczenie blisko siebie.
  • Zrozumiałe słownictwo (bo pamiętamy przecież o klątwie wiedzy!).
  1. Prostota

Przeciwieństwo pretensjonalności. Minimalizm i brak egzaltowanych ozdobników. Coś, co sprawia, że tekst jest jak czyściutka szyba, która nie zwraca uwagi na siebie, ale odsłania szerszą perspektywę. Pozwala podziwiać rozciągające się za oknem widoki.

Co pomoże Ci osiągnąć taki efekt?
  • Krótkie zdania (niekoniecznie pojedyncze!).
  • Brak górnolotnych, pseudopoetyckich określeń (śnieg zamiast biała pierzyna).
  • Sformułowania pozytywne (zdążyłem zamiast nie spóźniłem się).
Zobacz także:

  • Less is more, czyli jak sprawić, żeby czytelnik (z)rozumiał i (za)pamiętał — zestaw praktycznych rad na temat prostoty w pisaniu.
  1. Zwięzłość

Coś, co Szekspir zwał duszą błyskotliwości. Samo mięsko, bez „wypełniaczy”, które nic nie znaczą, tylko zajmują miejsce i marnują czas czytającego. Nieee, dobry styl takich rzeczy nie lubi!

Co pomoże Ci osiągnąć taki efekt?
  • Elipsy, czyli takie „niekompletne” zdania, których sens jest zrozumiały dzięki kontekstowi, np. Prowadzę blog. Piszę i publikuję, a potem czekam na odzew (zamiast: Prowadzę blog. Piszę teksty, publikuję je, a potem czekam na odzew ze strony czytelników).
  • Brak powtórzeń, tautologii i pleonazmów (czyli „masła maślanego”), takich jak: Była wesołą i radosną dziewczyną (wystarczy jedno z tych określeń, przecież ich znaczenie jest takie samo); kontynuuje dalej (wystarczy kontynuuje).
  • Zwykłe słowa zamiast nadętych wyrażeń rodem z pism urzędowych, np. odpowiada zamiast udziela odpowiedzi; brązowa bluzka zamiast bluzka w kolorze brązowym.
  1. Dynamiczność

Opisywanie zdarzeń w taki sposób, że czytelnik dostaje zadyszki. Uwydatnianie ruchu i działania.

Co pomoże Ci osiągnąć taki efekt?
  • Czasowniki w stronie czynnej, np. Opowiem historię zamiast Historia zostanie opowiedziana.
  • Mowa niezależna (dialogi zamiast relacji, np. zamiast Zapytał mnie, która jest godzina; lepiej: – Która godzina? – zapytał).
  • Czas teraźniejszy dla zdynamizowania dramatycznych scen.
  1. Konkret i obrazowość

Miłość to słowo nazywające abstrakcję. Jeśli jednak powiesz, że mąż co dzień rano szedł do sklepu po świeżutkie bułeczki, a potem robił żonie śniadanie do łóżka – to już będzie konkret. Czytelnik zobaczy w wyobraźni scenę i sam oceni. I o to właśnie chodzi. Cała sztuka polega na odmalowaniu obrazu, który przemówi do zmysłów.

Co pomoże Ci osiągnąć taki efekt?
  • Nazwy (np. Warszawa – zamiast duże miasto, konwalia zamiast kwiat, fiat zamiast samochód).
  • Określenia z kręgu doświadczeń zmysłowych zamiast słów nazywających abstrakcje (delikatnie pogłaskał ją po policzku zamiast był czuły).
  • Konkrety zamiast uogólnionych wyrażeń, np. Zupa była za słona zamiast Zupa była niedobra; przyszedł zamiast przybył.
  • Opisy zamiast oceniających przysłówków (Popatrzył na nią spod oka i zmarszczył brwi zamiast Spojrzał podejrzliwie).
  • Porównania (Krzyczał jak opętany zamiast krzyczał głośno).
  • Cyfry, jednostki, wielkości miar i wag.
Zobacz także:

  • Jak wykorzystać w tekście sekretny kod i nie dać się zapomnieć — odkryj sekretny składnik tekstów, których nie da się zapomnieć.
  1. Konstrukcyjność

To nieprawda, że powtórzenia i zmiany szyku zawsze są złe. Są dobre, jeśli dzięki nim tekst „trzyma się kupy”, jest spójny i przemawia do wyobraźni.

Co pomoże Ci osiągnąć taki efekt?
  • Celowe inwersje, czyli zmiany szyku – zastosowane po to, żeby coś podkreślić albo zaskoczyć czytelnika (np. Normalnie zapytamy Kto stoi za drzwiami?, prawda? Ale jeśli piszesz np. o dziewczynie, która cały wieczór rozmyśla o chłopaku i nagle słyszy dzwonek do drzwi, możesz napisać tak: Za drzwiami stoi kto? On!).
  • Celowe powtórzenia wyrazów, zdań, podobnie brzmiących fraz i wszystkiego, co pozwala wyakcentować jakąś treść i wydobyć nowe znaczenia (np. redukcja redakcji; brak wyobraźni, brak słów; opowieści o powieści).
  1. Stosowność

To po prostu dostosowanie słownictwa i budowy zdań do typu tekstu i do czytelnika. Nie będziemy przecież tworzyć dynamicznych opowieści z dialogami w mowie pogrzebowej i nie będziemy stosować gier słownych w pismach urzędowych, prawda?

Co pomoże Ci osiągnąć taki efekt?
  • Słownictwo naturalne dla danego typu wypowiedzi (np. archaizmy są dobre w powieści historycznej, ale nie w opisie dnia jak co dzień. Jeśli np. piszesz o tym, jak to jeden chłopak siłowo tłumaczył drugiemu swoje racje, to skruszony łobuz nie powinien przyznawać się do winy słowami: Zaiste, dałem mu w mordę).
  • Wypowiedzi bohaterów, które są wiarygodne, napisane językiem przypominającym rzeczywistą rozmowę (w jednej z korygowanych przeze mnie książek autor zalecał [a redaktor nie poprawił!], by matka rozmawiała z dzieckiem w taki sposób: Córko, powiedz mi, co cię ostatnio martwi, gdyż spostrzegłam, iż jesteś smutna. Już to widzę…).
  • Wulgaryzmy i wyrazy dosadne stosowane tylko wówczas, kiedy chcemy oddać żywą mowę. Nie mogą się pojawiać w tekstach oficjalnych.

***

Jasne, prawda? 😉 Stosuj, szlifuj, sprawdzaj. I głowa do góry, jeśli coś nie idzie. Jak to powiedział Goethe:

Wszystko jest trudne, zanim stanie się łatwe.

Trzymam kciuki i wspieram, jak mogę!


dobry styl

Więcej informacji na temat dobrego stylu oraz ćwiczenia, które pomogą Ci wprowadzić zasady w czyn, znajdziesz w mojej książce Sztuka projektowania tekstów, Onepress 2019.


Zobacz także:

Ewa Szczepaniak
Copywriterka, trenerka pisania, współzałożycielka pracowni copywriterskiej Tekstowni.pl. Pisze, uczy pisać i sama odkrywa wciąż nowe możliwości słowa. Autorka kursów pisania i poradników Sztuka projektowania tekstów i 101 technik copywritingu sprzedażowego.

24 komentarzy

marzena t pisze:
28 marca 2017 o 11:41

Bardzo przydatne rady 🙂 Przyznam, że moim marzeniem jest napisanie książki. Jako dyslektyk mam na to jednak marne szanse 🙁 Mam zamiar zastosować Twoje rady w treści na blogu, pora się rozwijać a nie stać w miejscu 😀

Wczytywanie…
Odpowiedz
Ewa pisze:
28 marca 2017 o 11:54

Dysleksja nie przekreśla Twoich szans na książkę. Są na świecie ludzie (redaktorzy i korektorzy), którzy zajmują się zawodowo poprawianiem błędów. Z Twoimi na pewno też sobie poradzą. Także do dzieła, bo ta dysleksja to kiepska wymówka!

Wczytywanie…
Odpowiedz
Panna Kwiatkowska pisze:
28 marca 2017 o 11:47

Wychodzi na to, że chyba większości tych zasad przestrzegam 🙂 A zawsze miałam wrażenie, że mój styl jest nijaki i właśnie za mało leję wodę…

Wczytywanie…
Odpowiedz
Ewa pisze:
28 marca 2017 o 11:54

Wodolejstwo zdecydowanie NIE jest czymś, czego czytelnikowi może brakować. Ludzie cenią konkrety, zapewniam Cię.

Wczytywanie…
Odpowiedz
PanCytat.pl Inspiruje pisze:
28 marca 2017 o 11:55

Świetny wpis. Takich mi trzeba, bo ciągle mam problem ze swoim pisaniem… Dzięki!

Wczytywanie…
Odpowiedz
Ewa pisze:
28 marca 2017 o 11:56

Pan Cytat – z Twoich ust (no, z Twojej klawiatury ;)) to podwójny komplement. Dziękuję!

Wczytywanie…
Odpowiedz
Matka Polka Czytająca pisze:
28 marca 2017 o 13:58

Pisanie wcale nie jest łatwe, ale wszystkiego można się nauczyć i eliminować ewentualne błędy. Kwestia wprawy. Pozdrawiam 🙂

Wczytywanie…
Odpowiedz
Ewa pisze:
28 marca 2017 o 14:03

Pewnie! O to mi właśnie chodzi :D.

Wczytywanie…
Odpowiedz
Kasia pisze:
28 marca 2017 o 14:10

Super tekst, każdy powinien sobie powiesić nad biurkiem. Chciałabym, żeby moje teksty były jak szyba 🙂

Wczytywanie…
Odpowiedz
Ewa pisze:
28 marca 2017 o 14:13

Z całego serca Ci tego życzę, Kasiu :). I dziękuję za miłe słowo!

Wczytywanie…
Odpowiedz
alternative_bird pisze:
28 marca 2017 o 15:59

A ja lubię jeszcze, jak w tekście jest nuta poczucia humoru i ciętego języka. Aby było też trochę pikantnie 😉

Wczytywanie…
Odpowiedz
Ewa pisze:
28 marca 2017 o 16:02

Te 7 zasad to nie mój wybór, ale kanon opisany przez językoznawców. Pikanterii i humoru nie uwzględnili, ale myślę, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby przyprawiać swoje dzieła takimi smaczkami. O ile oczywiście nie narusza to reguły stosowności :).

Wczytywanie…
Odpowiedz
Kasia pisze:
29 marca 2017 o 00:10

Wydrukuje i na ścianę! Mam problem z pisaniem ale raczej w przeciwną stronę niż wodolejstwo – jako fotograf wolę ”mówić” obrazami ? Poza tym 12 lat poza Polską robi swoje i czasem łapię się na tym, że nie trzymam szyku w zdaniu…

Wczytywanie…
Odpowiedz
Ewa pisze:
29 marca 2017 o 10:06

Kasiu, ta oszczędność w słowach i zamiłowanie do mówienia obrazami to nie musi być wada. Może to właśnie Twój styl?

Wczytywanie…
Odpowiedz
Bogna | Zostałam psychologiem pisze:
30 marca 2017 o 19:15

Świetny tekst, bardzo konkretny i obrazowy. W dodatku napisany w sposób, który stanowi najlepszą wizytówkę wszystkich przedstawionych zasad.
Mam od pewnego czasu świadomość, że moim problemem są zbyt rozbudowane zdania (mój promotor nie mógł tego przeżyć). Od kiedy prowadzę bloga zwracam na to większą uwagę i mam nadzieję, że uda mi się je ograniczyć. Natomiast mój drugi kłopot to zbyt długie teksty. To chyba jednak nie tyle wina lania wody, co ilości informacji, jakie chcę przekazać czytelnikom. Mimo wszystko muszę nad tym popracować.
Pozdrawiam ciepło i na pewno będę tu jeszcze zaglądać 🙂

Wczytywanie…
Odpowiedz
Ewa pisze:
31 marca 2017 o 09:28

Bogna, ja myślę, że długi tekst, jeśli jest wartościowy, obroni się. Zawsze możesz też pomyśleć o pisaniu „w odcinkach” – będziesz miała dwie pieczenie na jednym ogniu – dwa tygodnie na blogu „załatwione” i większa szansa, że czytelnicy przeczytają, bo jest niewiele. A jeśli chodzi o zbyt długie zdania, to może pomoże Ci w walce Jasnopis – podobno fajne narzędzie, które zaznacza zawiłości warte wyprostowania.

Wczytywanie…
Odpowiedz
Emilia /psychologiafotografii.pl pisze:
2 kwietnia 2017 o 22:13

Tego mi było potrzeba. Najwyższy czas zacząć szlifować swój warsztat i zwracać większą uwagę co i jak się pisze 🙂

Wczytywanie…
Odpowiedz
Ewa pisze:
3 kwietnia 2017 o 09:46

Emilia, praktyka czyni mistrza! Dużo praktykujesz, więc wiesz… mistrzostwo masz na wyciągnięcie ręki :D.

Wczytywanie…
Odpowiedz
UleUli pl pisze:
26 lipca 2019 o 14:15

W odpowiedzi na przeczytany tekst, pragnę nadmienić, że od deski do deski, informuję iż nie jest to niestety wiedza, którą się wynosi ze szkoły 😉

Wczytywanie…
Odpowiedz
Ewa Szczepaniak pisze:
26 lipca 2019 o 21:15

No właśnie w tym problem, że nie jest. Dlatego zapraszam Cię częściej na mój blog – uzupełniam te szkolne niedopatrzenia.

Wczytywanie…
Odpowiedz
Maria pisze:
26 lipca 2019 o 16:18

Bardzo lubię takie teksty, bo pomagają w rozwoju. Kiedy zaczynam pisać, słyszę w głowie wszystkie mądre rady, automatycznie formułuję zdania inaczej. Dziękuję:)

Wczytywanie…
Odpowiedz
Ewa Szczepaniak pisze:
26 lipca 2019 o 21:13

Proszę bardzo. Mam nadzieję, że „głos” mojego tekstu długo będzie brzmiał w Twojej głowie, Marysiu 🙂

Wczytywanie…
Odpowiedz
Jarek pisze:
3 stycznia 2020 o 20:11

Niemal od zawsze uważałem, że pisanie, to wyrażanie samego siebie, nawet gdy nie piszesz o sobie. No i w tym mój problem, bo chciałem napisać coś oczywistego (tak przynajmniej mnie się wydaje), a wyszło, jak wyszło tj. pokrętnie. Czy wiadomo, „co autor miał na myśli?”.

Wczytywanie…
Odpowiedz
Ewa Szczepaniak pisze:
7 stycznia 2020 o 09:07

Mniej więcej 🙂

Wczytywanie…
Odpowiedz

Co o tym myślisz?Anuluj pisanie odpowiedzi

Bądźmy w kontakcie

Kurs copywritingu

kurs copywritingu

Kompendium wiedzy o pisaniu:

książka o pisaniu

Materiały o copywritingu, pisaniu, dobrym stylu – za free:

  • Polityka prywatności
  • Kontakt

Tekstowni.pl — tu nauczysz się pisać. Od copywritingu, przez storytelling, po kreatywne pisanie. Sprawdź nasze kursy i narzędzia lub pobierz darmowe materiały.

Copyright by Tekstowni.pl 2016-2026
Zarządzaj zgodami plików cookie
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii - takich jak pliki cookie - do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre funkcje witryny.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest konieczny w uzasadnionym celu - umożliwia korzystanie z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
%d