...

 

Kurs jest w tej chwili niedostępny.

Zapisz się na listę oczekujących.

 

Dużo zależy od Twojego pisania, prawda?

 Założyłeś blog, bo marzysz.

Marzysz o tym, by ludzie uwierzyli w Twój profesjonalizm, docenili w Tobie dobrego obserwatora, a może nawet pisarza. Od spełnienia tych marzeń zależy Twoja wiara w siebie, samopoczucie. Może nawet pieniądze i niezależność?  

Założyłeś blog i robisz, co możesz.

Wymyślasz tematy, piszesz regularnie, ale czujesz, że w tekstach coś zgrzyta. Wydają się toporne, może nudne. Czasem nawet jesteś zadowolony z tego czy innego posta, ale kiedy czytasz go po pewnym czasie… Ech!

Najgorsze jest to, że nie wiesz nawet, co masz poprawiać, bo dałeś z siebie wszystko.

A gdybyś tak umiał swobodnie giąć słowa i świadomie pracować nad swoimi tekstami?

Daj mi 4 tygodnie,

a  powiem Ci wszystko, co musisz wiedzieć, by pisać ponadprzeciętnie.

 

Nazywam się Ewa Szczepaniak. Piszę i uczę pisać.

Byłam panią od polskiego, dziennikarką, przez 11 lat zajmowałam się redagowaniem tekstów, a obecnie prowadzę pracownię copywriterską i szkolę z pisania.

 

Myślisz, że zawsze świetnie pisałam?

Zapewniam Cię, że nie.

Popełniałam wszystkie błędy, przed którymi dziś przestrzegam. I właśnie dlatego, że je popełniałam, wiem, że takie rzeczy nie prostują się same.

Nie zagrasz na gitarze od samego patrzenia, jak inni grają. Musisz nauczyć się akordów. Z pisaniem jest podobnie. Nie zaczniesz pisać po mistrzowsku, jeśli nie poznasz „akordów” tekstowych.

Ja je poznawałam przez kilkanaście lat – na studiach polonistycznych i na trzech kursach redaktorskich. Uczyłam się ich, pracując zawodowo ze słowem. Rozgryzałam je na warsztatach literackich, z książką w ręku i podczas (smutnych niekiedy, cóż…) analiz własnej twórczości. Rozgryzam je wciąż, pomagając blogerom, którzy konsultują ze mną swoje teksty.

Wierz mi – wiem, jak to jest, kiedy chcesz pisać lepiej, ale brakuje Ci narzędzi. Ale też z doświadczenia wiem, że te narzędzia można poznać, a potem cierpliwie ćwiczyć posługiwanie się nimi.

Ważne, by do pisania podchodzić z pokorą, a jednocześnie z wiarą w siebie.  By umieć powiedzieć sobie „Nie potrafię", a potem aktywnie szukać rozwiązań.

W kursie Pisz tak, żeby chcieli czytać dzielę się takimi rozwiązaniami.

Jak wygląda kurs?

20 lekcji w PDF

Masz je na zawsze. W każdej chwili możesz do nich wrócić.

mapy myśli 

Żebyś mógł łatwo przypomnieć sobie nowe informacje.

100 praktycznych rad

Po 5 w każdej lekcji – z wyjaśnieniami i przykładami.

case studies

Po każdym module analiza przykładowego tekstu.

ponad 60 ćwiczeń

Po 3–4 ćwiczenia (z przykładowymi odpowiedziami!) w każdej lekcji.

gratis

E-book, który pomoże Ci zadbać o swój blog także od strony graficznej.

Czy z tego kursu ktoś już się czegoś nauczył?

 

Ewo, to był najbardziej praktyczny kurs pisania, w jakim brałam udział. Same konkrety i rzeczy przydatne zarówno do pisania literatury pięknej, jak i tekstów do Internetu. Do tego podany w bardzo przystępnej formie. Gratulacje! [...] Bądź pewna, że jeśli mój styl się nie poprawi, będzie to tylko i wyłącznie moja wina – Ty swoją część wykonałaś rewelacyjnie. Jeszcze raz Ci dziękuję. Tak trzymaj!

Joanna, mypresents.eu

Kurs, poza treścią merytoryczną, jest bardzo dopracowany wizualnie, estetyczny i miło się na niego patrzy. Przykłady podane przy każdym temacie pozwalają od razu zastosować wskazówki. Wcześniej, pisząc teksty, nie zwracałam uwagi na niektóre zagadnienia. Ten kurs otworzył mi oczy na to, że pisania można się nauczyć. 

Arleta, krzakowisko.pl

 Kurs przygotowany w cudownej pigułce. Krótko, treściwie i na temat. Nie było nic zbędnego. W krótkim czasie mogłam dowiedzieć się czegoś o efektywnym pisaniu, a także przećwiczyć wiedzę merytoryczną. Świetny! Świetny! Świetny!

Kurs dał mi wiele do myślenia. Zrozumiałam jakie podstawowe błędy robiłam pisząc artykuły na bloga. Szczególnie przydatne były informacje na temat podziału tekstu i tworzenia tytułów artykułów. 

Daria, zrozumiecpupila.pl

Nie obiecuję Ci, że zaraz po kursie będziesz mistrzem słowa. 

Ale jedno mogę obiecać: dostaniesz pokaźny zestaw informacji i narzędzi tekstowych, dzięki którym poczujesz się pewniej. Zaczniesz dostrzegać swoje błędy i świadomie je korygować. 

O moim blogu ludzie mówią tak:

Uwielbiam ten blog za język, jakim jest napisany. Czytam go tak, jakbym słuchał prawdziwego człowieka. Jestem osobą lubiącą konkrety, a ten blog mi to oferuje. Czytam wszelkie porady dotyczące pisania tekstów. Nie jestem polonistą ani copywriterem, ale dzięki Tekstowni, wiele się nauczyłem. Odwiedziłem wiele stron […] ale Tekstowni naprawdę wyróżniają się – mają własny, niepowtarzalny styl. Trudny temat opiszą tak, że zrozumie totalny laik (jak np. ja). Czekam na kolejne wpisy, bo są bardzo ciekawe…

Paweł, pancytat.pl

A gdyby i o Twoim blogu mówili w taki sposób?

 

Zapisz się na listę oczekujących (do niczego Cię to NIE zobowiązuje).

Nie wystarcza wiedzieć, co powinniśmy mówić; musimy powiedzieć to tak, jak powinniśmy.

Arystoteles