...

(Nie)bezpieczne związki, czyli o pisarzach i reklamie

Jest taki mit, że prawdziwy artysta komercją się brzydzi. Żyje sztuką, dla idei, i prędzej umrze śmiercią głodową, niż zniży się do „wciskania” ludziom czegokolwiek. Znam wiele osób z ambicjami literackimi, które – mówiąc eufemistycznie – nie najwyżej oceniają zawód copywritera. Co tam znam! Sama kiedyś taką osobą byłam. Zarzekałam się, że moich cennych zdolności reklamie nie sprzedam. Zmieniłam zdanie i nie żałuję. […]

Czego warsztaty poetyckie nauczyły mnie o copywritingu?

Poezja i copywriting to pozornie dwa różne światy. Ta pierwsza kojarzy się na ogół ze sztuką, z dotykaniem niedotykalnego, z elitarnym, nie dla wszystkich dostępnym sposobem postrzegania i opisywania świata. Stereotypowy poeta to ktoś, kto – mentalnie przynajmniej – unosi się jakieś pół metra nad ziemią, tymczasem copywriter… Copywriter musi mocno stać na ziemi obiema nogami i stopy powinien mieć co najmniej rozmiaru 45. Copywriter nie uprawia sztuki, […]

Te słowa zwiększą skuteczność Twojego tekstu

Ile razy słyszałeś, że słowa mają moc? Ja spotykam się z tym (nieco już zużytym) stwierdzeniem co krok (być może nie bez znaczenia jest tu fakt, że „w słowach robię” i po stronach dotyczących słów się włóczę). Ostatnio pozwoliłam sobie na subiektywny przegląd słów pułapek. Wybrałam ich sześć, ale – jak się okazało dzięki komentarzom pod artykułem i na FB (za wszystkie serdecznie dziękuję) – […]

Używasz w tekstach tych słów? Uważaj!

O sukcesie bloga, strony WWW czy oferty decyduje wiele czynników. Liczy się grafika, sposób rozmieszczenia tekstu, dobór czcionki i kolorów. Kluczowe są jednak słowa. To one przekazują informacje, one mogą oddziaływać na zmysły i emocje lub – wręcz przeciwnie – przyprawić czytelnika o mdłości. Są słowa wytrychy, które przekonują, i są słowa pułapki, które mogą narobić więcej szkody niż pożytku. Jednym i drugim postanowiłam […]

Świntuchy i luzaki, czyli o reklamie, która (nie zawsze) bawi

Odbiorcę tekstu reklamowego można próbować uwieść na wiele sposobów. Można przemawiać do jego zmysłów, kusić korzyściami albo budzić emocje. Można też próbować go rozbawić. Czy warto wykorzystywać humor w marketingu? Kiedy rozśmieszanie działa, a kiedy może zaszkodzić? Czy są wreszcie żarty uniwersalne, czy może rodzaj dowcipu powinien być dobierany na miarę? Co śmieszy Polaków? Zebrałam odpowiedzi na wszystkie te pytania.

8 sekretów mistrza perswazji

Na czym Ci zależy? Na zgromadzeniu publiczności oczekującej Twoich kolejnych postów? A może na skłonieniu do zakupu? Zła wiadomość jest taka, że nawet jeśli masz lekkie pióro i dobrze radzisz sobie z językiem, żadnego z tych celów możesz nie osiągnąć, jeśli nie zrozumiesz kilku podstawowych reguł pisania użytkowego. Dobra wiadomość natomiast brzmi: za chwilę poznasz (lub przypomnisz sobie) zasady, którymi kierował się sam Claude Hopkins – legendarny copywriter. […]

Emocje w reklamie. Zobacz, które działają najskuteczniej

Tekst reklamowy musi prezentować korzyści – to już wiemy. Musi obalać obiekcje, zanim jeszcze przyjdą na myśl potencjalnemu klientowi – o tym też już pisałam. Ale zarówno korzyści, jak i argumenty niwelujące wszelkie wątpliwości to tylko „przykrywka”, sposób na wytłumaczenie sobie konieczności wyjęcia z portfela ciężko zarobionych pieniędzy. Badania dowodzą, że decyzja o zakupie zapada wcześniej, a odpowiedzialne są za nią emocje.

error: Oj, nieładnie. Jeśli potrzebujesz moich tekstów, napisz do mnie i powiedz, do czego chcesz ich użyć.