...

Czy i Ty wierzysz w te mity poprawnościowe?

W każdej dziedzinie są takie wierzenia, które większość z nas przyjmuje bezkrytycznie. Powtarzamy je, dumni ze swojej wiedzy, i nawet nam przez myśl nie przejdzie, jak bardzo się mylimy. Także poprawność językowa doczekała się kilku mitów, które przekazywane są z pokolenia na pokolenie ku utrapieniu co bardziej świadomych użytkowników języka. Sprawdź, czy i Ty pielęgnujesz przekonania, które nijak się mają do rzeczywistości.

Jak robiliśmy kurs online i czego się przy tej okazji nauczyłam

Zrobiliśmy nasz pierwszy kurs online. No dobra, ja zrobiłam, a Paweł wspierał, sczytywał, wysłuchiwał żalów i obaw. No więc: zrobiłam kurs. Na razie bezpłatny, żeby spróbować i zobaczyć, czy w ogóle jest z czym do ludzi. 5 lekcji + bonus, 2 tygodnie nauki, 72 strony materiałów własnoręcznie składanych. Mam nadzieję, że uczestnicy sporo się nauczyli. Ja na pewno. Pozwól, że podzielę się z Tobą wrażeniami.

Czy i Ty jesteś tekstowym tchórzem?

Tekstowy tchórz to taki gatunek autora, który boi się odpowiedzialności za swoje słowa, dlatego robi, co może, żeby je rozmiękczyć, rozmyć i zakokonić. Jednym słowem – staje na rzęsach, żeby powiedzieć wszystko tak, by w razie czego umyć tchórzliwe łapki i sprytnie wybrnąć z konieczności tłumaczenia się ze swoich opinii. Myślisz, że Ciebie nie dotyczy tekstowe tchórzostwo? Lepiej sprawdź. Żebyś się nie zdziwił!

Zakończenie ma znaczenie

Dużo się mówi o tym, że tytuł ma być chwytliwy, a początek wciągający. I słusznie – pierwsze wrażenie możemy zrobić tylko raz. Mało kto pamięta jednak, że równie ważnym elementem tekstu jest zakończenie. Od tego, co w nim zamieścimy, zależy ostatnie wrażenie – to, z którym czytelnik odejdzie. Jak zakończyć swój tekst, aby odbiorca docenił i zechciał wrócić?

Jak ręczniki pomogą Ci napisać świetny tekst?

Co zrobić, żeby nie marnować godzin przed monitorem, ale szybko i sprawnie stworzyć coś, co ludzie naprawdę będą chcieli czytać? Trzeba sięgnąć po ręczniki! Przydadzą się one nie tylko do ocierania potu ze zmęczonego twórczym myśleniem czoła. Mogą też być mapą po drodze do tekstowego sukcesu. Jakim cudem? Czytaj dalej, a wszystkiego się dowiesz!

Czy pisania można się nauczyć?

Od czasu do czasu na FB ktoś pyta, co czytać albo na jakie zajęcia się wybrać, żeby nauczyć się lepiej pisać. I zawsze, ale to zawsze, znajdzie się osoba – nierzadko zarabiająca piórem – która powie, że czytać to jeszcze można, ale na wszelkie zajęcia szkoda czasu. Trzeba pisać, pisać i jeszcze raz pisać, bo tylko w ten sposób można wyrobić sobie megaumiejętności. Czyżby?

7 błędów składniowych, które (być może) popełniasz

Myślisz, że doskonale radzisz sobie z językiem polskim, bo nie popełniasz błędów ortograficznych i w mig wychwytujesz te, które przydarzają się innym? Być może masz rację. Ale może być i tak, że choć z ortografią nie masz kłopotów, to Twoja składnia  woła o pomstę do nieba, a Ty nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy. Wypisałam dla Ciebie kilka bardzo popularnych usterek składniowych. Sprawdź, czy nie pojawiają się w Twojej twórczości.