...

O długości tekstów do Internetu

Dziś krótko, ale praktycznie. Pokusiłam się o zebranie rozsianych (nie tylko) po sieci rad nt. tego, jaka powinna być długość tekstów do Internetu i innych materiałów tworzonych na potrzeby sieci. Zalecenia te nie są efektem ustaleń, ale wynikają z pomiarów zaangażowania internautów, pozycji witryn w wyszukiwarce itp. Uwaga, uwaga! Oto kilka niezwykle praktycznych wskazówek „rozmiarowych” dla wszystkich, którzy swoimi działaniami content marketingowymi chcą podbijać wirtualny świat. Można wierzyć lub nie, ale znać warto.

Strony WWW

Oto kilka faktów o długości różnych elementów witryny internetowej:

  • optymalna nazwa domeny ma 8 znaków;
  • tytuł strony – który zdaniem Jakoba Nielsena powinien być mikrotreściąperłą klarowności – najlepiej jest zamknąć w 55 znakach (a już na pewno nie powinien przekroczyć 60 znaków. Po 60 Google odcina ciąg dalszy i tytuł staje się dla internauty nieczytelny);
  • zdaniem specjalistów Orbit Media Studios najlepsza długość paragrafu to 4 linijki; Jakon Nielsen twierdzi, że 6 linijek, a Joanna Wrycza-Bekier obstawia 2–3 wiersze;
  • meta opis, czyli opis strony widoczny w wynikach wyszukiwania, najlepiej sprawdza się wówczas, kiedy jego długość nie przekracza 155 znaków (choć niektóre wyszukiwarki wyświetlają w całości opisy o długości nawet 255 znaków, to wszystko rozbija się o Google, które granicę stawia przy 160 znakach);
  • idealna długość linijki tekstu to 12 słów;
  • w wynikach wyszukiwania jako pierwsze pojawiają się treści, które mają min 2000 słów;
  • jeśli umieszczasz na swojej stronie WWW pole wyszukiwania, powinno się w nim mieścić min. 30 znaków.

Blogi

Prowadzisz blog? Oto jakich długości się trzymać, żeby zjednać sobie wyszukiwarki i internautów:

  • tytuł bloga powinien mieć 6 słów (bo internauci czytają tylko 3 pierwsze i 3 ostatnie) albo 140 znaków;
  • z badań Medium wynika, że optymalna długość posta to 1600 słów, bo tyle właśnie człowiek jest w stanie przeczytać w ciągu 7 minut, kiedy jego skupienie jest największe. Podobne spostrzeżenia mają eksperci z Orbit Media Solutions, którzy za najlepszą długość artykułu blogowego uważają 1500 słów. Nie wszyscy jednak się z tym zgadzają. I tak np. Seth Godin publikuje z powodzeniem znacznie krótsze posty (jeden z najkrótszych miał zaledwie 27 słów!), a Neil Patel potrafi się przebić z wpisami liczącymi nawet 4000 słów. Zdaniem polskich analityków najlepsze teksty w języku ojczystym to takie, które liczą ok. 3000–4000 znaków (400–500 słów).

długość tekstu do internetuŹródło: http://blog.inb-digital.pl/1040-dlugosc-tekstow-w-internecie

Maile

Eksperci wypowiedzieli się także w kwestii tytułów maili. Choć wielu z nich jest zdania, że ich długość nie ma absolutnie żadnego wpływu na otwieralność maila, to niemal wszyscy są zdania, że tytuł maila powinien mieć max. 50 znaków. Są jednak i tacy (SumAll i Buffer), którzy twierdzą, że idealnie byłoby, gdyby zmieścił się w 28–39 znakach – otworzy go 12% więcej odbiorców. Joanna Wrycza-Bekier, powołując się na książkę Marketing perswazyjny Piotra Łabuza i Marcina Urbańskiego, twierdzi, że najlepszy tytuł maila to taki, który liczy 12–15 słów.

Media społecznościowe

Nie ma content marketingu bez mediów społecznościowych. Okazuje się, że i w przypadku mikrotreści trzeba mieć się na baczności:

  • Zdaniem ekspertów z Orbit Media Solutions Facebook kocha posty o długości 100–140 znaków, jednak Jeff Bullas zauważył, że wpisy liczące max. 40 znaków są aż o 86% bardziej skuteczne od pozostałych;

 

długość tekstów do internetu

Źródło: http://www.borbis.pl/blog/optymalizacja-dlugosci-tresci-w-sieci/

  • na Twitterze Dan Zarrella zaleca 120–130 znaków i stosowanie 2 hashtagów na jeden tweet, SumAll i Buffer utrzymują jednak, że tweety o długości 71–100 znaków odnotowują o 17% większe zaangażowanie;
  • post w LinkedIn to 16–25 słów, jeśli Twoimi czytelnikami mają być firmy, i 21–25, jeśli zwracasz się do „szarych” konsumentów;
  • dla Google+ optymalna długość wpisu to 60 znaków, czyli tyle, ile mieści się w 1 linijce – tak przynajmniej twierdzi Demian Farnworth z Copybloggera; z badań Quintly Research wynika, że najlepiej sprawdzają się posty 5-literowe albo długie, liczące 442 znaki;
  • na Pinterest opisuj swoje piny w 200 znakach;
  • hashtagi, których używamy do oznaczenia postów, powinny mieć 6 znaków.

Inne materiały

Internet to nie tylko tekst. Jak pisałam w ostatnim poście, zarówno przez internautów, jak i wyszukiwarki mile widziane są i inne treści – wizualne, audio i wideo. Oto jakie zalecenia mamy w ich przypadku:

  • internauta obejrzy prezentację w Slideshare z zainteresowaniem, jeśli będzie ona miała max. 61 slajdów i zajmie mu nie więcej niż 6 minut;
  • na Youtubie najlepiej sprawdzi się film o długości 3–3,5 minut;
  • podcast powinien trwać – jak już wiemy – 22 minuty.

Źródła:

  1. B. Stawarz, Content marketing po polsku.
  2. J. Wrycza-Bekier, Webwriting.
  3. http://blog.inb-digital.pl/1040-dlugosc-tekstow-w-internecie-1
  4. http://www.borbis.pl/blog/optymalizacja-dlugosci-tresci-w-sieci/
  5. http://blog.friendlysocial.pl/optymalna-dlugosc-tresci-w-internecie/
  6. http://blog.sumall.com/journal/internet-zoo-ideal-length-everything-online.html

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

9 thoughts on “O długości tekstów do Internetu

  1. Bardzo przydatne dane. Chociaż w sumie trochę smutne, bo sprowadzając wszystko do statystyk i mierząc wszystko „od linijki” – traci się miejsce na spontaniczność.

  2. Moje osobiste doświadczenie (nie poparte naukowymi dowodami w żaden sposób) mówi, że długość tekstu zależy od grupy docelowej i poruszonego tematu. Moje najkrótsze teksty to minimum 600 słów. Ale mam i takie na ponad 3000 słów. Jeśli temat jest wyczerpany do końca, to znajdą się chętni na przeczytanie. I to potwierdzają moje statystyki 🙂

  3. Zazwyczaj klikam teksty na około 500-800 wyrazów. Dłuższe też są ok, ale mam wrażenie że przyjemniej czyta się właśnie takie krótsze formy. Aczkolwiek absolutne minimum na bloga to imho 400 wyrazów 🙂

    1. Co do minimum – zgadzam się. A jeśli chodzi o to, co się przyjemnie czyta, to powiem tak: najprzyjemniej czyta się to, co dobrze napisane i estetycznie podane. Dzięki za Twój głos, Maciek! 🙂

  4. Zawsze staram się pisać takie teksty, które samej przyjemnie mi się czyta. Niby logiczne, ale zdarzało mi się, że własny tekst mnie męczył, więc musiałam całkowicie go zmienić;)

Dodaj komentarz